Warsztaty przyrodnicze „Co w lesie piszczy?” IV – zakończenie
Ostatnie muzealne spotkanie z przyrodą nosiło tytuł „Dbamy o zwierzęta”. Tym razem dzieci spotkały się z myśliwymi z wronieckiego Koła Łowieckiego ”Wrona”, którzy opowiedzieli o swojej pracy. Myśliwi, ubrani w uroczyste mundury koloru ciemno-zielonego, wyjaśnili jakie są różnice pomiędzy nimi a leśniczymi, oraz czym różnią się ich praca i obowiązki. Panowie opowiedzieli o powstaniu swojej organizacji we Wronkach i po krótce przedstawili jej historię, oraz zwyczaje kultywowane przez myśliwych.
To zdjęcia z naszego ostatniego w tym sezonie polowania zbiorowego na zwierzynę grubą .Św. Hubert dał nam dzika i trzy lisy oraz wspaniałą pogodę i dobre humory. I choć bedzie jeszcze kilka polowań zbiorowych na lisy to już teraz dziękujemy wszystkim naszym pomocnikom za swój wkład w organizacje polowań mając nadzieję że spotkamy się w przyszłym sezonie.
Darz Bór
Pogoda na polowaniu noworocznym raczej bardziej przypominała wczesno wiosenną niż zimową co jednak wcale nam nie przeszkadzało. Tego dnia pierwszy raz w tym sezonie polowaliśmy na dwóch obwodach 122 i 123.Na zakończenie przy pochodniach i ognisku oddaliśmy cześć upolowanej zwierzynie i udekorowaliśmy króla ; vicekróla oraz pudlarza. Jednak to nie był koniec naszego spotkania które przeniosło się do naszego domku myśliwskiego , a ognisko jeszcze długo rozjaśniało noc.
Darz Bór
Zarząd Koła informuje że polowanie 12.01 odbędzie się. Zbiórka 8.00 bez względu na pogodę
Tegoroczne polowanie wigilijne było w naszym kole wyjątkowe i to nie tylko ze względu na atmosfere,pogode czy pokot. Jego wyjątkowością było upamiętnienie założycieli naszego koła którzy odeszli już do krainy wiecznych łowów. Decyzją zarządu postawiono głaz z tablicą pamiątkową by zarówno członkowie koła i ludzie obok niego przechodzący zawsze o Nich pamiętali. Niech będzie to również skromną forma naszego podziekowania Im.
Po krótkiej przerwie w której członkowie polowania mogli przyjrzeć się z bliska tablicy i kilku pamiątkowych zdjęciach przystąpiliśmy do dalszych łowów , a św Hubert był tego dnia bardzo łaskawy
Darz Bór